Portal nr 1 w powiecie bolesławieckim
BolecFORUM Nowy temat
Okruszki Historii
9 maja 2024r. godz. 17:00, odsłon: 6424, Dariusz Gołębiewski

Co zobaczyli pierwsi Polacy w opanowanym przez sowietów Bolesławcu?

9 maja 1945 roku w mieście stawili się pierwsi polscy urzędnicy, mający przejąć nad nim władzę w imieniu opanowanej przez komunistów Polski. Dziś mija 79 rocznica tego wydarzenia.
Ruiny Starego Miasta w Bolesławcu po II wojnie światowej
Ruiny Starego Miasta w Bolesławcu po II wojnie światowej (fot. polska-org.pl)

Polacy przyjechali jako niewielka grupa, oficjalnie zwąca się Grupą Operacyjną Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów. Na jej czele stał Michał Czarnota-Bojarski, który przez kilka kolejnych miesięcy przesyłał swoim przełożonym szczegółowe raporty o sytuacji w Bolesławcu i okolicach. Mimo że w całym powiecie pełną kontrolę nad sytuacją miała Armia Czerwona, miał odwagę pisać wprost o gwałtach, rabunkach i urzędowych trudnościach, za które odpowiadała "bratnia armia", choć opisywał też przypadki pomocy okazywanej przez sowietów jego ludziom. Jego raporty to unikalne źródło wiedzy o pierwszych polskich osadnikach, pierwszej próbie wypędzenia Niemców (nieudanej) i próbach uruchamiania lokalnych zakładów produkcyjnych.

Pierwszy raport zaczyna się tak: Przybyłem z mą grupą do Bolesławca w dniu 9 Maja 1945 o god 5-tej po poł. Zaraz zameldowałem się w Komendanturze, gdzie, z racji świętowania zakończenia wojny, zastałem jedynie dyżurnego oficera. Noc spędziliśmy w przydzielonej nam sali punktu etapowego. Nazajutrz z p. Kwapieniem złożyłem wizytę w Komendanturze, która, uprzedzona przez swe władze, oczekiwała naszego przybycia od kilku dni. Zarówno Komendant jak i podwładni mu oficerowie wyrazili jak najdalej gotowość pójścia nam na rękę. Komendant zaprosił mnie i p. Kwapienia na obiad w którym wziął udział i zastępca Komendanta do spraw politycznych Major Gwardji Kowaliow.

Sowiecka komendantura wojenna, o której tutaj mowa, od trzech miesięcy miała nieograniczoną władzę nad miastem i jego mieszkańcami. Komendant przydzielił Polakom dwa budynki przy obecnej ulicy Kubika, noszące numer 2 i 3, a póki nie doprowadzono ich do porządku, urzędnicy zamieszkali w hotelu oficerskim, prawdopodobnie znajdującym się w zabudowaniach sierocińca przy ul. Bankowej. Sowieci otwarcie przekazali, że powiat jest całkowicie ogołocony ze środków żywnościowych i wojsko przechodzi na zaprowiantowywanie się z zewnątrz, a choć przez miasto przechodziło wielu powracających z Rzeszy Polaków, praktycznie nikt nie chciał tam pozostać. Problem był tak duży, że Czarnota-Bojarski zastanawiał się, czy nie trzeba będzie zorganizować uboju bydła, aby zapewnić miejscowej ludności jakiekolwiek wyżywienie. 

O bieżącej sytuacji w mieście wiele mówią te słowa: Przed dworcem widzi się porzucone konie, wozy i rowery. W ciągu dnia liczne rzesze wszelkich narodowości szabrują po domach, które są zupełnie obrabowane. Nie lepiej się rzecz ma z lokalami biurowymi - krótki dokonany w dniu dzisiejszym zwiad w kilku fabrykach i zakładach przemysłowych pozwala przypuszczać, że zabezpieczenie archiwów będzie b. trudne. W mieście niema ani elektryczności, ani wody, którą przywożą z rzei, lub czerpią ze stawu (przed naszym domem) (...) Długi postój armji, oraz przeciągający repatrianci ogołocili powiat z żywności. Podobno można jeszcze znaleźć kartofle. 

W mieście znajdował się obóz filtracyjny dla obywateli sowieckich, do którego zamknięto także 20 Polaków, którzy po przegranej wojnie obronnej Polski w 1939 roku znaleźli się w sowieckiej strefie okupacyjnej i którym narzucono wówczas obywatelstwo ZSRS. Czarnota-Bojarski interweniował w ich obronie, nie chcąc dopuścić, aby zostali oni wywiezieni do ZSRS, ale niewiele mógł zrobić - Moskwa formalnie nadal uważała takich ludzi za swoich obywateli. 

Źródło: Archiwum Akt Nowych, Grupy Operacyjne Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów - grupa zespołów, sygn. 308. 

 

Co zobaczyli pierwsi Polacy w opanowanym przez sowietów Bolesławcu?

~~Malwa ogrodowa niezalogowany
22 maja 2024r. o 8:23
~~Janusz z Dolnych Młynów napisał(a): .


Napisał hejter Lucjan z Ocic .
Zgłoś do moderacji Odpowiedz
~~Ornitolog niezalogowany
24 maja 2024r. o 13:23
Ale tu pelikanów.Codziennie biorą pilota włączają karmidło i łykają antyrosyjską karmę całymi porcjami .Później wypróżniają się na różnych forach z tych bzdur i kłamstw które łyknęli ,ponieważ mózgi mają malusieńkie to pozbawieni są zmysłu myślenia i mają tylko układ trawienny
Zgłoś do moderacji Odpowiedz
~~Historyk Golobiowski niezalogowany
24 maja 2024r. o 14:07
~~Ornitolog napisał(a): Ale tu pelikanów.Codziennie biorą pilota włączają karmidło i łykają antyrosyjską karmę całymi porcjami .Później wypróżniają się na różnych forach z tych bzdur i kłamstw które łyknęli ,ponieważ mózgi mają malusieńkie to pozbawieni są zmysłu myślenia i mają tylko układ trawienny

Co Ty za bzdury wypisujesz .Rosjanie przecież spalili,zburzyli i zrabowali nasze i niemieckie miasta.
Zgłoś do moderacji Odpowiedz
Wypowiedz się:
Jeśli zostawisz to pole puste przypiszemy Ci losową ksywę.
Publikacja czyichś danych osobowych bez zezwolenia czy użycie zwrotów obraźliwych podlega odpowiedzialności karnej i będzie skutkować przekazaniem danych publikującego organom ścigania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Bolec.Info nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i wypowiedzi, a osoba zamieszczająca wypowiedź może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i cywilną. Bolec.Info zastrzega sobie prawo do moderowania wszystkich opublikowanych wypowiedzi, jednak nie bierze na siebie takiego obowiązku. Pamiętaj, że dodając zdjęcie deklarujesz, że jesteś jego autorem i przekazujesz Wydawcy Bolec.Info prawa do jego publikacji i udostępniania. Umieszczając cudze zdjęcia możesz złamać prawo autorskie. Bolec.Info nie ponosi odpowiedzialności za publikowane zdjęcia.
Daj nam Cynk - zgarnij nagrodę!

Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!

Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: [email protected].

Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).