Członkini Dyskusyjnego Klubu Książki w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Bolesławcu Zuzanna Mróz otrzymała nagrodę miesiąca w konkursie na recenzję dla klubowiczów, prowadzonym przez Instytut Książki. Nagrodzona recenzja dotyczyła omawianej podczas lutowego spotkania klubu książki Aarto Paasilinny "Rok zająca".
Tak o swojej przygodzie w DKK opowiada dla Bolec.Info laureatka Zuzanna Mróz:
- Oddział DKK w Centrum Wiedzy został utworzony przez panią Ewę Rosińską, która prowadziła go przez kilkanaście lat. Od ubiegłego roku szefuje nam pani Dorota Strzelczyk. Stałe grono Książniczek składa się z kilkunastu pań, które połączyła pasja czytania. Spotykamy się raz w miesiącu w bibliotece i omawiamy jedną, wspólnie wybraną lekturę. Bardzo lubię te nasze spotkania i niecierpliwie czekam na kolejne, ponieważ rozmowy z osobami lubiącymi czytać mają zawsze niebanalny charakter i bywają inspirujące. Byłoby nam wszystkim miło, gdyby zechcieli się do nas przyłączyć kolejni miłośnicy dobrych książek, ponieważ przyjemnie jest spotykać się w gronie starych znajomych, ale nowi ludzie i nowe głosy w dyskusji działają odświeżająco i tworzą wiele twórczego fermentu. Serdecznie zapraszamy.
Poniżej zamieszczamy fragment recenzji:
Literatura skandynawska, zarówno dawna, jak i współczesna, należy do moich ulubionych. Bez wielkiej przesady mogę stwierdzić, że kiedy nie wiem, co by tu poczytać, zwykle sięgam po „coś” z tamtego kręgu i jeszcze nie zdarzyło się, aby strzał był niecelny. Przezornie zaznaczam, że nie chodzi mi o kryminały, gdyż ich jakość akurat bywa różna...
Tym razem dostałam do czytania powieść fińskiego autora – Arto Paasilinny - „Rok zająca”, która ma być przedmiotem rozważań podczas najbliższego spotkania członkiń naszego DKK. Jest to dzieło dość już leciwe, bo powstało chyba w 1975 roku, ale dla polskiego czytelnika zupełnie nowe, ponieważ dopiero teraz przełożone na polski przez znakomitego tłumacza literatury fińskiej Sebastiana Musielaka.
O czym właściwie jest ta powieść? Autorzy czytanych przeze mnie recenzji mówią, że o wolności, o miłości do życia i przyrody, o prawdziwie ekologicznym podejściu do świata. Dostrzegają też – bo doprawdy trudno nie zauważyć – eksponowanie przez pisarza absurdalności środowiska, w którym żyjemy. Prawda, wszystkie wymienione tu wątki są obecne w utworze sławnego Fina, tylko czy samo ich zauważenie wystarczy, aby dotrzeć do jej sedna? Sadzę, że każdy z nich należałoby oddzielnie rozpracować. Na razie jednak skupię się na kompozycji, ponieważ jej zamysł wyraźnie sugeruje sposób interpretacji tego utrzymanego w lekkiej tonacji, ale jakże poważnego w swej istocie dzieła.
Otóż powieść nawiązuje do tradycji barokowego romansu łotrzykowskiego, gatunku powstałego na gruncie literatury hiszpańskiej i z powodzeniem uprawianego między innymi przez wielkiego Cervantesa. Pewne jego cechy można odnaleźć w „Don Kichocie”. Co jednak może łączyć te z pozoru tak różne i odległe w czasie powieści? Myślę, że istnieje między nimi o wiele więcej podobieństw, niż na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać. Przede wszystkim bohater. W tradycyjnej powieści łotrzykowskiej jest nim człowiek nierespektujący konwenansów narzuconych przez społeczeństwo, z powodu czego znajduje się na jego marginesie. Taki był Don Kichot i takim staje się również Vatanen. Obaj świadomie odrzucili reguły rządzące cywilizowanym światem: jeden w imię rycerskich ideałów, drugi dla wolności utożsamianej z naturą (kultura kontra natura symbolizowana przez tytułowego zająca). Bohater ów nie jest żadną indywidualnością, raczej przeciętnym członkiem społeczeństwa. Don Kichot to typowy szlachcic, zaś Vatanen – klasyczny reprezentant zamożnej klasy średniej stanowiącej jeden z filarów konsumpcjonizmu. W obu utworach występuje motyw wędrówki. Don Kichot wyrusza w świat, aby naprawiać krzywdy i być ambasadorem dobra, a Vatanen pragnie wyzwolenia od dotychczasowego uregulowanego i mocno ograniczającego stylu życia. Obaj panowie działają pod wpływem impulsu, którym dla Don Kichota są romanse rycerskie, a dla młodego Fina zając ze złamana łapką.
Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!
Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: [email protected].Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).