~~Xyz napisał(a): Nie przesadzajci.Kiedys ludzie palili w pociągach,ba dworcach ,w kawiarniach i nikomu to nie przeszjadzalo Zanim ktoś wypusci dym to rozejdzie się po bokach avtym bardziej przeważnie osoby pałace siedzą więc dym nie dochodzi do gory
Zastosowana autokorekta
~~Paląca napisał(a): Nie ma zakazu ,Ta pani niby chora onkogicznie,co nie jest prawda sama paliła kiedyś i chodziła do sąsiadów palić żeby swojego mieszkania nie smrodzić, a czyjeś dziecko to wdychało. P rzeszkadzalo jej też płyn do płukania .Dużo mozna jeszcze wymienić rzeczy które wadzą,.To ona terroryzuje sąsiadów nawet z klatek obok swoim zachowaniem .Ubliża słownie oraz nęka. Sprawa będzie skierowana do sądu. Każdy chce żyć w spokoju.Jesli hipohondryk nie potrafi żyć w sąsiedztwie trzeba się wyprowadzić do głuszy beż sąsiedztwa. Tyle w temacie. Mieszkam z tą panią ponad 40 lat i cis wiem w tym temacie.
~~Rudoczerwona Bergenia napisał(a):Ktoś napisał: ~~Paląca napisał(a): Nie ma zakazu ,Ta pani niby chora onkogicznie,co nie jest prawda sama paliła kiedyś i chodziła do sąsiadów palić żeby swojego mieszkania nie smrodzić, a czyjeś dziecko to wdychało. P rzeszkadzalo jej też płyn do płukania .Dużo mozna jeszcze wymienić rzeczy które wadzą,.To ona terroryzuje sąsiadów nawet z klatek obok swoim zachowaniem .Ubliża słownie oraz nęka. Sprawa będzie skierowana do sądu. Każdy chce żyć w spokoju.Jesli hipohondryk nie potrafi żyć w sąsiedztwie trzeba się wyprowadzić do głuszy beż sąsiedztwa. Tyle w temacie. Mieszkam z tą panią ponad 40 lat i cis wiem w tym temacie.
Uuu chyba palaczka się odezwała XD
~~Rudoczerwona Bergenia napisał(a):Ktoś napisał: ~~Paląca napisał(a): Nie ma zakazu ,Ta pani niby chora onkogicznie,co nie jest prawda sama paliła kiedyś i chodziła do sąsiadów palić żeby swojego mieszkania nie smrodzić, a czyjeś dziecko to wdychało. P rzeszkadzalo jej też płyn do płukania .Dużo mozna jeszcze wymienić rzeczy które wadzą,.To ona terroryzuje sąsiadów nawet z klatek obok swoim zachowaniem .Ubliża słownie oraz nęka. Sprawa będzie skierowana do sądu. Każdy chce żyć w spokoju.Jesli hipohondryk nie potrafi żyć w sąsiedztwie trzeba się wyprowadzić do głuszy beż sąsiedztwa. Tyle w temacie. Mieszkam z tą panią ponad 40 lat i cis wiem w tym temacie.
Uuu chyba palaczka się odezwała XD